Zadzwoń
+ 48 698 78 72 46
lub wypełnijmedia o nas
Polskie Radio Euro

Justyna Dżbik - Prowadząca Audycję
Wejdź i posłuchaj audycji na stronie Polskiego Radia Euro
No moi drodzy dzieje się, bo będzie o bardzo ciekawym zawodzie, kontrowersyjnym może troszkę, takim brzmiącym no zaskakująco, tak sądzę. „Asystentka na godziny” się nazywa ten zawód i chociaż brzmi to, jak praca dorywcza to wcale taką pracą nie jest. Osoby zatrudnione, jako „asystentki na godziny” mają etaty i w pracy spędzają codziennie 8 godzin. Dokładnie na czym właściwie polega ta praca, o tym wie nasza reporterka: Kasia Wójcik.
Dzień dobry Kasiu Wójcik.
Kasia Wójcik: Dzień dobry.
No to mów, jak to jest z taką pracą, bo próbuję to sobie jakoś wyobrazić, w jaki sposób pracują „asystentki na godziny”. Skoro pracują normalnie, jak każdy po 8 godzin, nawet kiedy nie mają zleceń? Jak to jest?
Kasia Wójcik: Dokładnie tak, jak powiedziałaś. Panie zatrudnione, jako Asystentki 6.22 mają dyżury w pracy i nawet jeśli nie są w danej chwili wzywane do klientów mogą wykonywać np. zlecenia biurowe, mówi Anna Szubert - pomysłodawczyni usługi.
Anna Szubert: Poza siedzibą klienta wszelkie spotkania biznesowe, wszelkie pomoce przy konferencjach, spotkaniach, sytuacje nagłe. Przyjeżdża delegacja, jest godzina 17, co robimy? Dzwonimy i w ciągu godziny mamy zapewniony catering, w ramach możliwości, czyli kupienie owoców, prostych przekąsek, przygotowanie sali do spotkań, czyli takie zupełnie zaskakujące sytuacje klientów.
Kasia Wójcik: Klienci mogą wykupić abonament na podstawie, którego jak gdyby wynajmują asystentki, mówi Żaneta Dudziak – Asystentka.
Żaneta Dudziak: Jeżeli wykupią dany abonament, czyli dane godziny my możemy przyjść na godziny jeżeli np. asystentka innej firmy zachoruje, czy też weźmie urlop macierzyński i różne takie sytuacje, możemy po prostu wypełnić czas wolny tamtej osoby, żeby dana firma nie przestała działać, tylko zawsze miała jakąś pomoc.
Kasia Wójcik: Praca asystentek, które wynajmowane są tylko na określony czas bardzo ceni sobie Mateusz Kazieczko, który korzysta z ich pracy.
Mateusz Kazieczko: Nie było nigdy ochoty, aby stworzyć zespół osób obsługujących stronę administracyjną biura, a z uwagi na częste wyjazdy, na częstą nieobecność moją w samym biurze, taka forma współpracy z Asystentką była niezmiernie wygodna i bardzo z mojej perspektywy potrzebna. Przy wyjazdach służbowych okazuje się, że taka współpraca jest wygodna i relatywnie tania, bo nie ma potrzeby współpracy ciągłej z pewną osobą, która została, która generuje też jakieś koszty. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że taki pobyt poza Gdańskiem wymaga zarezerwowania Hotelu i transportu. Także z punktu widzenia kosztów jest to usługa bardzo, bardzo korzystna.
Kasia Wójcik: Przed „asystentkami na godziny” stawiane są wysokie wymagania: znajomość języka obcego na poziomie min. C1, nienaganna prezencja i doskonała organizacja pracy, i być może dlatego same asystentki bardzo poważnie traktują swoją pracę. Żaneta Dudziak jest asystentką Prezesów 3 Firm.
Żaneta Dudziak: Jest to praca przede wszystkim pełna wyzwań, trzeba posiadać łatwość nawiązywania kontaktów z klientem i podtrzymywania tych kontaktów, a praca zwykłej asystentki polega na tym, że po prostu ma swoją stałą pracę, stałego klienta, bądź też stałą firmę. Natomiast my pracujemy z wieloma klientami, z wieloma firmami.
Kasia Wójcik: Co ciekawe asystentki nie tylko wykonują prace biurowe, ale mogą też odbierać dzieci z przedszkola, czy zadbać o wymianę opon z letnich na zimowe.
Anna Szubert: Jeden nasz klient, który kupił w Warszawie po latach tułaczki w Hotelach, mieszkanie w
Warszawie. Okazało się, że po roku nic w nim nie zrobił, łącznie z tym, że nie założył kablówki, chociaż bardzo chce. No, bo ktoś by musiał z tym instalatorem zostać na parę godzin, a to niestety nie było takiej opcji w godzinach pracy tej osoby. Także zapotrzebowanie jest bardzo różne.
Kasia Wójcik: W takiej sytuacji sprawdzają się Asystentki 6.22 i tu jeszcze wyjaśnię, że te magiczne 6.22 to nie nr seryjny oprogramowania czy usługi, ale po prostu godziny dostępności asystentek, czyli od 6 rano do 22.
A no! Zostawiłaś wisienkę na koniec. Kasia dobra. Asystentki- Asystentkami, ale czy taki Asystent na godziny to by się znalazł? Panowie też pracują, mówiąc wprost?
Kasia Wójcik: Na razie by się nie znalazł, ale z tego co się dowiedziałam Firmy bardzo poszukują asystentów. I chociaż na razie nie ma ich to na pewno, na pewno będą i myślę, że może niedługo materiał o asystentach zrobię.
No to czekamy w takim razie. Jest zapotrzebowanie na mężczyzn na tym stanowisku, Kasia Wójcik zajęła się taką pracą, jaką jest „Asystentka na godziny". Bardzo dziękuję.
wróć