Zadzwoń
+ 48 698 78 72 46
lub wypełnijporadnik
Czym jest stenotypia i stenografia
Czym jest stenotypia i stenografia
Bardzo wiele osób nie wie, jaka jest różnica między stenotypią a stenografią i stosuje wymiennie te dwa pojęcia. Jest to błąd.
Szefowa działu szkoleń dużej firmy powiedziała, że zamierza uruchomić szkolenia w zakresie stenotypii, ponieważ jest na nie zapotrzebowanie. Osoba ta nie wiedziała, czym jest stenotypia. Aby prowadzić szkolenia w tym zakresie, trzeba znaleźć osoby, które biegle znają stenografię oraz bezwzrokowe posługiwanie się klawiaturą komputera, ponieważ stenotypia stanowi połączenie tych umiejętności. Sprawy nie załatwią cykliczne dwu-, czy trzydniowe szkolenia, gdyż wiedzę na ten temat zdobywa się w trakcie wielu żmudnych ćwiczeń. Polegają one na stenografowaniu podyktowanego tekstu z określoną (wzrastającą podczas kolejnych ćwiczeń) biegłością i przetworzeniu tekstu ze stenogramu na tekst napisany na komputerze. Pierwszym stopniem wtajemniczenia jest więc osiągnięcie pewnej biegłości w stenografowaniu, czyli stosowaniu pisma skróconego.
Stenografia jest rodzajem szyfru dla oznaczania liter alfabetu, cząstek wyrazowych, wyrazów lub całych pojęć i znakomicie ułatwia pisanie osobom, które uzyskają odpowiedni poziom biegłości w posługiwaniu się tym szyfrem. Biegłość trzeba doprowadzić do takiego momentu, w którym następuje sprzężenie ucha i ręki. Usłyszane zdania ręka kreśli automatycznie w postaci znaków (bez analizowania, którą zasadę stenograficzną w danej chwili zastosować, a jest ich bez liku).
Opanowałam stenografię w ciągu kilku lat, a następnie uczyłam jej przez kilkanaście lat. Swobodne posługiwanie się nią „kosztowało” mnie setki godzin ćwiczeń. Być może są mniej pracochłonne systemy. „Mój”, zwany Jednolitym Systemem Stenografii Polskiej (oparty na systemie Sokołowa), „pochłania” prawie 200 godzin lekcyjnych w ciągu dwóch lat nauki. Co najmniej drugie tyle trzeba poświęcić na ćwiczenia w domu dla uzyskania odpowiedniej biegłości. Kreślenie znaków należy wykonywać niezwykle starannie (przestrzegając pochylenia pod kątem 45 stopni), ponieważ milimetrowe odchylenie znaku w pionie lub milimetrowe odsunięcie w poziomie oznacza samogłoskę lub zbieg samogłosek i zmienia znaczenie wyrazu.
Przyswajanie umiejętności stenografowania przebiega etapami.
Pierwszy z nich to poznanie stenograficznego alfabetu i ten etap większość osób pokonuje z ochotą, bo może wykorzystać znajomość „robaczków” dla „szpanu” lub zapisania czegoś, w tajemnicy przed innymi. Znaki nie przypominają wyglądem znanych nam liter alfabetu. Niektóre są do siebie bardzo podobne i tylko sposób łączenia z innymi znakami pozwala na ich rozróżnienie. Dla wyuczenia staranności, dokładności, poprawności łączenia, a także zachowania proporcji między znakami ćwiczenia stenograficzne są pisane w takich zeszytach, w jakich uczą się pisania dzieci „w zerówce”. Znaki alfabetu stenograficznego dzieli się na kilka grup:
1/ znaki jednomiarowe (np. m),
2/ znaki dwumiarowe górne (np. h),
3/ znaki dwumiarowe dolne (np. g),
4/ znaki trzymiarowe (w naszej pisowni nie występują),
5/ znaki małe (w naszej pisowni nie występują):
6/ samogłoski oznacza się z reguły przez odsunięcie (u w różnych kombinacjach),
podniesienie (i w różnych kombinacjach), odsunięcie i podniesienie (e w różnych
kombinacjach) lub odsunięcie i obniżenie (o, i w różnych kombinacjach). Na początku i na końcu wyrazu przybierają one nieco inną formę (podobnie jak w języku arabskim.
podniesienie (i w różnych kombinacjach), odsunięcie i podniesienie (e w różnych
kombinacjach) lub odsunięcie i obniżenie (o, i w różnych kombinacjach). Na początku i na końcu wyrazu przybierają one nieco inną formę (podobnie jak w języku arabskim.
Drugi etap to oznaczanie j (wyrażanego znakiem diakrytycznym), poznawanie połączeń samogłosek z j oraz i, czyli przyswojenie kilku dodatkowych zasad. Zaburzają one nieco uzyskaną do tej pory wiedzę w zakresie połączeń znaków, ponieważ te połączenia mają zupełnie inne znaki graficzne, niż poznano poprzednio, a ponadto zmieniają postać w zależności od tego, czy stoją na początku, w środku, czy na końcu wyrazu.
Wszystkie te zasady są bardzo drobiazgowe, nie zawsze jednoznaczne, zdarzają się różne odstępstwa dotyczące np. powrotu do układu liniowego po wielokrotnym podnoszeniu lub obniżaniu znaków.
Jeśli ktoś posiadł umiejętności kierowania się przytoczonymi regułami zapisu, nie może powiedzieć, że zna stenografię. Problemy zaczynają się wówczas, gdy przechodzimy do tzw. przedrostków, rdzeni, cząstek wyrazowych i zakończeń graficznych wyrazów.
Trzeci etap to wprowadzenie nowych znaków, które oznaczają część wyrazu:
- ws (wz), - np. wstęp,
- wes (wez) - np. wespół,
- zw (sw) – np. zwiad,
- wy - np. wydał,
- staw(a) - np. wystawa,
- stanaw (stanow) - np. postanowienie,
- praw(a) - np. prawda,
- stanaw (stanow) - np. postanowienie,
- praw(a) - np. prawda,
- tr - np. traktor,
- dr - np. drwal,
- tw(tow) - np.twój,
- stw(stow) - np. stworzenie,
- chodz (hodow) - np. chodzenie, hodowlany,
- str - np.strata ,
- tk-dk(tok-dok, tuk-duk) – np. tkacz, dokłada,
- połączenia z s - z np.: st - np. statek, sk(zk, ck, stka ) np. skecz,
- sn - snuje, zn - znój, sl-sł - słój - i wielu innych znaków.
Dalsze etapy polegają na wprowadzeniu przedrostków polskich i obcych, czyli:
- po - potwór,
- pro - proza,
- w - wraz,
- roz - rozkaz,
- nad, nat - nadał,
- kon - konflikt,
- kom - komputer i blisko 15 innych.
Następny etap stanowi wprowadzenie tzw. zakończeń graficznych, czyli nowych znaków, które odnoszą się do końcówek wyrazów i pozwolą przyspieszyć pisanie. Nie będę przytaczać wszystkich - jest ich około pięćdziesięciu, a m.in.:
- fka (-wka, jówka) - mufka, majówka,
- nik, r(czyk) - pilnik, storczyk,
- czka, (żeczka, niczka) - włóczka, wstążeczka, doniczka,
- cja (-cia), -icja, -nica,- nicja - racja, bracia, petycja,
- wacja, zacja, (tyzacja, ryzacja, nizacja, lizacja) - motywacja, standaryzacja,
- (ty)fikacja – gratyfikacja, elektryfikacja.
W ciągu tych kilku etapów są równocześnie wprowadzane skróty różnych wyrazów polegające na oznaczeniu wyrazu początkowymi (tzw. skróty początkowe), końcowymi (tzw. skróty końcowe) i mieszanymi znakami zapisu np.: praca, widoczny, techniczny. Ćwiczenia są prowadzone równolegle w zeszytach tzw. w trzy linie - dla ustalenia wielkości znaków i zmian ich pozycji oraz w tzw. jedną linię - ćwiczenie biegłości pisania. I zwykle na tym upływa pierwszy rok nauki stenografii. Bez tej „bazy” nie ma mowy o biegłym i swobodnym stenografowaniu. Podstawą nauki jest systematyczność, a brak czasu na samodzielne utrwalanie ćwiczeń nie pozwoli na przejście do następnego etapu nauki, polegającego na stosowaniu tzw. frazeogramów, czyli znaków określających całe pojęcia np. handel zagraniczny, stosunki międzynarodowe itp.
Naukę stenografowania kończą ćwiczenia biegłości zapisu, które polegają na wielokrotnym zapisywaniu znanych tekstów w coraz szybszym tempie (od 80 do 200 zgłosek na minutę). Ostatni etap nauki to samodzielne stenografowanie nieznanych tekstów w różnym tempie zapisu. Przeciętne tempo rozmowy to 150 zgłosek na minutę.
Powyżej są przedstawione „z grubsza” ogólne zasady stenograficzne. Przeliczając je na odrębne regulacje w zakresie określonych grup znaków jest ich co najmniej dwie setki. Teoretyczna znajomość zasad nie umożliwia biegłego stenografowania, podobnie jak znajomość reguł gramatycznych danego języka nie przekłada się na swobodne posługiwanie się tym językiem. Musi być zachowana biegłość pisania wraz z błyskawicznym „przekładaniem” zasłyszanych słów na grupy znaków.
Czy słowo „stratyfikacja” zapisane alfabetem stenograficznym ułatwiłoby zapis? Przeliterujmy: s-t-r-a-t-y f-i-k-a-c-j-a. W żadnym wypadku. Znajomość wszystkich reguł pozwala na zapis skrócony - str(a)tyfikacja i wymaga połączenia tylko dwóch znaków. Tylko, że nasz mózg musi działać jak komputer, przesyłając do ręki impulsy wynikające z przełożenia dźwięku na graficzny zapis słów.
Aby dobrze stenografować, należy stale ćwiczyć sprzężenie ręki ze słuchem. Jednakże
i w przypadku biegłego stenografowania nasz „komputer” może się „zawiesić”, kiedy ma do przełożenia na znaki długie, nieznane słowo. Dodatkowe utrudnienie następuje wówczas, gdy:
i w przypadku biegłego stenografowania nasz „komputer” może się „zawiesić”, kiedy ma do przełożenia na znaki długie, nieznane słowo. Dodatkowe utrudnienie następuje wówczas, gdy:
· jest wiele połączeń samogłosek np. aureomycyna, armenoidalny, auskultacja,
· mówca „cedzi słowa” literując je,
· mamy do czynienia z określeniami w językach obcych (np. au naturel),
· występują specjalistyczne określenia w zakresie fizyki, chemii, medycyny, cybernetyki itp.
Jedna z osób wykorzystujących stenografię zawodowo (jako stenograf sejmowy) powiedziała kiedyś, że stenografowanie jest dużą umiejętnością, ale dopiero prawidłowe odczytanie sporządzonego stenogramu graniczy ze sztuką. Odwracanie procesu stenografowania jest jeszcze trudniejsze, a więc obietnica, że nauczymy kogoś stenotypii zapewne okaże się obietnicą bez pokrycia. Poza tym oceńmy realnie możliwości zastosowania stenografii i stenotypii, zanim podejmiemy naukę, bo może się to okazać chybioną inwestycją.
Źródło: Wioletta Kosińska "Sekretariat"
wróć